,,Panna Piotrkowska”, drzeworyt 80 x 43 cm, świerk, 1988.
































Ariadna
Spotkanie z Wojciechem Wycichowskim z Fundacji Ulicy Piotrkowskiej spowodowało, że naszkicowałem wizję matrycy. Trzymetrowy drzeworyt, rdzeń Łodzi, rysunek przypomina leżący akt ,,Panny Piotrkowskiej” z roboczymi tytułami: ,,Rdzeń Piotrkowskiej”, ,,Przystanki Ulicy Piotrkowskiej”.
Materiał na matrycę rósł w ogrodzie. Przechylony klon wyciąłem. Zagrażał. W tartaku przycięto pień do belki. I wtedy ujawniło się jego naturalne wygięcie jakby mostu. Na drewnie kreślę przecznice Piotrkowskiej od pl. Wolności do pl. Niepodległości. Zgodne z topografią mapy skrzyżowaniom ustaliłem wysokości nad poziomem morza. Najwyższy punkt przy ulicy Tuwima to kość biodrowa figury. Łatwo zauważyć, że początek traktu do Piotrkowa jest głową a koniec stopami. A sercem? Cóż, obok jego aorty zameldowałem swoją drukującą lalkę. Powstała na podwórzu tworząc wręg lodzi.
Niech ten bal niczym cylindryczna pieczęć wciska się w ziemię…
W czasie spotkania Wojciech opowiedział mi o ,,Rajmundzie” – wirtualnej kuratorce zabytków Piotrkowskiej. Jej nazwa powstała w Fundacji. Tak też spotkanie nasze nie tylko było architekta z grafikiem, ale dwóch lal.
Czy wirtualna z realną zatańczą w przyszłej Galerii Makiety Ulicy Piotrkowskiej?
| Nie zawiera wirusów.www.avast.com |



























